Opony i felgi aluminiowe
tytusabc | 24/08/2011To były moje ostatnie wyścigi samochodowe! Ostatnie, w których mogłem wziąć udział! Wyścigi cudowne były dla mnie całym światem! Wszystkie samochody, które miałem do tej pory, a miałem ich sporo - wszystkie były uzbrojone w świetne opony, najmocniejsze i najbardziej wytrzymałe felgi aluminiowe. Przecież ja do tego się urodziłem, do tego przyszedłem na świat, żeby brać udział w wyścigach samochodowych! I co ja teraz mam ze sobą zrobić? Jak ja mam dalej żyć? Samochody były moją największą pasją, miłością mojego życia! To właśnie te felgi aluminiowe cieszyły mnie najbardziej w każdym moim samochodzie. Ostatnie wybierałem razem z moim przyjacielem. Doradzał mi, że przecież mój samochód musi mieć dobre buty, a buty dla niego to właśnie opony i oczywiście felgi aluminiowe. Chociaż to już dobrze wiedziałem. Dlatego przecież dbałem o wszystkie moje samochody niczym jak o własne dzieci. Bo w sumie to one spełniały dla mnie taką rolę. Samochody były dla mnie jak dzieci. Kochałem je ponad wszystko! I chyba nadal kocham, choć czy oby na pewno? Na ostatnim wyścigu samochodowym zająłem ostatnie miejsce - pierwszy raz nie byłem na podium. A wszystko przez te opony letnie. Gdyby moje opony wytrzymały może nadal mógłbym startować w wyścigach. Teraz mam taką traumę, że chyba nie wsiądę do samochodu już do końca życia. Gdy tylko zamknę oczy widzę opony. Mam przed oczami wybuchające opony letnie mojego ostatniego samochodu wyścigowego, widzę jak by to było dziś. Teraz boję się zamknąć oczy z obawy przed tym, że znów zobaczę opony. Wreszcie któregoś dnia - a było to tak z cztery miesiące po moim wypadku - miałem wspaniały sen. Taki, że wygrałem te wyścigi, stałem na najwyższym miejscu na podium. Stałem i odwróciłem się w stronę mojego auta a tam wspaniały samochód, opony letnie prawie w ogóle nie starte - jak nowe! I oczywiście lśniące felgi aluminiowe! Ten sen był wspaniały - teraz wiem, że muszę walczyć o to, żebym mógł wrócić na tor!



