Flokowanie
cieplaherbatka | 07/09/2009Wiosna sprzyja remontom mieszkań. Kiedy pierwsze słońce wpadnie przez otwarte po zimie okna, często okazuje się, że trzeba zmienić wyblakłą tapetę albo odmalować pożółkłe już ściany. Na pierwszy rzut oka to praca wymagająca małego nakładu sił i środków. Myślimy, że wystarczą narzędzia malarskie, puszka farby i kilka rolek tapety, by osiągnąć upragniony efect. Tymczasem może się okazać, że ściany wymagają przedtem skrobania i naprawy tynków, a więc zakresu prac dużo większego niż przewidywaliśmy. Zanim zatem narzędzia malarskie, takie jak wałek czy pędzel, pójdą w ruch, obejrzyjmy dokładnie nasze przeznaczone do odnowienia pomieszczenie. Uwagę należy zwrócić przede wszystkim na dwie rzeczy: stan ścian i zawartość naszego portfela, od nich bowiem zależy końcowy efect. Na tej podstawie możemy podjąć również decyzję o tym, czy sami będziemy przeprowadzać remont, czy zlecimy to fachowcom. Warto też zawczasu ustalić, jakie narzędzia malarskie i materiały wykończeniowe będą nam potrzebne oraz zaplanować kolejność wykonywania poszczególnych prac remontowych. Jak wiadomo, dobry efect malowania czy tapetowania zależy od samych ścian. Jeśli tynk nie trzyma się podłoża, trzeba będzie niestety go skuć. Niestety, bo to ciężkie i czasochłonne zadanie. Jak sprawdzić stan otynkowania? Wystarczy opukać ściany: głuchy odgłos świadczy o odklejeniu się zaprawy i powstaniu pustej przestrzeni pod tynkiem. Skucie może okazać się konieczne także w sytuacji, gdy tynk osypuje się po lekkim zarysowniu ostrym narzędziem. Sięgamy wówczas po zaprawę, dobraną w zależności od rodzaju tynku oraz stopnia jego zniszczenia. Sklepy z materiałami budowlanymi w swojej ofercie mają wszystkie potrzebne do tego produkty. Gdy skończymy z malowaniem lub położymy nową tapetę, warto pomyśleć o wykończeniu nowego wnętrza. W ostatnim czasie bardzo popularne stało się flokowanie. Co to takiego to flokowanie? Otóż flokowanie to proces technologiczny, polegający na noszeniu na przedmioty, za pomocą specjalnego pistoletu, warstwy ze strzyży tekstylnej. Flokowana powierzchnia wygląda trochę jak zamsz albo plusz. W ten sposób możemy ozdobić meble, które nam się już znudziły lub dziecięce zabawki.



