Do oddziału bramki VoIP i centrale VoIP
tytusabc | 21/08/2009Będąc amerykański menedżerem międzynarodowego koncernu z branży IT będącym żywo zainteresowanym polską kulturą i językiem, ogromnie się ucieszyłem, gdy moja korporacja właśnie mi powierzyła zadanie utworzenia oddziału naszego koncernu w Polsce, zgodnie ze strategią rozwoju w krajach Europy Środkowej. Mój entuzjazm jednak nieco opadł, gdy zdałem sobie sprawę z faktu, że w tym infrastruktura telekomunikacyjna w tym kraju nie jest tak dobrze rozwinięta jak w Stanach, więc największym problemem w organizacji oddziału będzie sprawny przepływ informacji między centralą w Waszyngtonie, a nowo tworzonym oddziałem w Poznaniu. Poradziłem się więc znajomego biznesmena z Polski, prezesa dużej spółki, posiadającej oddziały w kilkunastu miastach. Opowiedział mi on, że początkowo też stanął przed tym problemem, dlatego że usługi oferowane przez głównego tutejszego peratora telekomunikacyjnego stoją tutaj na bardzo niskim poziomie i powszechnie wszyscy na nie narzekają. Rozwiązał on jednak ten problem instalując w poszczególnych oddziałach spółki którą kieruj bramki VoIP i centrale VoIP. Wyjaśnił także, że VoIP to technologia, która pomoże mi obejść ograniczenia tradycyjnej technologii analogowej i dzięki wykorzystaniu szerokopasmowego internetu do transmisji, będę mógł bezpośrednio i sprawnie łączyć się z Waszyngtonem. Bardzo mnie to rozwiązanie zadowoliło, zwłaszcza, że było ono wcześniej wdrożone już w amerykańskich oddziałach mojej korporacji, gdzie bramki VoIP i centrale VoIP były standardowym wyposażeniem, a technologia transmisji danych VoIP używana była bardzo szeroko. Zanim jeszcze przyjechałem do Poznania, zamówiłem już do oddziału bramki VoIP i centrale VoIP, które po moim przybyciu do Polski, były już zainstalowane przez profesjonalistów z zajmującej się tym firmy. Przetestowałem od razu VoIP, pierwszą rozmowę telefoniczną odbywając z moim szefem z Waszyngtonu, któremu przedstawiłem plan pierwszych działań jakie podejmę na miejscu. Wszystko okazało się działać perfekcyjnie i rozmowa przebiegła bez żadnych zakłóceń. Dzięki uporaniu się z tym problemem, będę mógł już spać spokojnie, przynajmniej na tyle spokojnie, na ile pozwala mi zmiana strefy czasowej, do której mój organizm nie zdołał się jeszcze przyzwyczaić.



