Matryce
blazej.sunrise@gmail.com | 30/06/2009Oto w rodzinie stał się cud. Mój mąż znudził się pracą „ na państwowym” i postanowił otworzyć własny biznes. Już dziś snuje wizje wspaniałych wakacji dla całej rodziny gdzieś w Egipcie albo na Karaibach. Póki co to nie stać nas na wyjazd nawet na nasze Mazury. Niebawem więc ma to się zmienić, oczywiście na lepsze. Trzeba przyznać, że mój mąż w swojej dziedzinie jest fachowcem wysokiej klasy. Wszelkie frezy ślimakowe modułowe, matryce, noże tokarskie kształtowe i jeszcze inne przyrządy (których ja nie znam nawet z nazwy) dla niego nie mają żadnych tajemnic. Mój ukochany od zawsze miał smykałkę do tego typu rzeczy. Zresztą skończył najpierw szkołę zawodową o specjalności ślusarz narzędziowy, potem technikum mechaniczne, a teraz to nawet marzy o studiach na politechnice. Mój mąż, jako „złota rączka” wymyślił sobie założenie własnego biznesu. Po załatwieniu wszelkich zezwoleń, wpisów, numerów statystycznych zamówił szyld z napisem „Sprzedaż – usługi; frezy ślimakowe modułowe, matryce, noże tokarskie kształtowe i inne”. Cóż przyznam się z ręką na sercu, że nie bardzo wierzyłam w tę jego firmę, bo zastanawiałam się komu może być przydatne coś takiego! Ale pomyliłam się. Mój mąż okazał się nad wyraz obrotnym biznesmenem. Ponadto ludzie pamiętali go jeszcze z pracy „na państwowym” jako dobrego i solidnego fachowca. Po niedługim czasie moja „złota rączka” zaczęła spędzać całe dnie w swoim warsztacie. Zresztą wkrótce okazało się, że sam nie jest w stanie sprostać wszystkim zamówieniom. Z tego powodu przyjął do siebie do warsztatu najpierw jednego, a później jeszcze dwóch dodatkowych fachowców. I, co dla mnie najdziwniejsze, oni wszyscy nadal mieli mnóstwo zamówień i pracy! Niedawno wróciliśmy ze wspaniałych wakacji, które spędziliśmy na Lazurowym Wybrzeżu. Niestety, pojechałam sama z naszymi dziećmi, bo mój mąż nie miał czasu.
Patrzcie Państwo, kto to by pomyślał, że takie tam frezy ślimakowe modułowe, matryce, wykrojniki tokarskie kształtowe mogą dać taki niezły zarobek! Grunt to dobry pomysł, dobry fachowiec, oczywiście, dobry mąż, a wtedy cały świat stoi dla ciebie otworem!



