Aspiryna
cieplaherbatka | 17/06/2009Znowu się rozchorowałam. To już szósty raz tej zimy. Stosowałam różne naturalne, sprawdzone terapie, ale nic nie pomagały, infekcje wciąż wracają. Tym razem rozchorowałam się o wiele mocniej niż poprzednio. Miałam wysoką gorączkę, kaszel, katar i okropny ból gardła i głowy. W tym przypadku były mi potrzebne lepsze preparaty, niż tylko zwiększona dawka witamin. Obolała i nieprzytomna wybrałam się do apteki, na szczęście miałam blisko domu. Idąc, a raczej wlekąc się do niej starałam się intensywnie myśleć, co kupić na to ostre przeziębienie. Na pewno potrzebna mi będzie Aspiryna, bo coś na gorączkę i przeciwbólowego muszę wziąć w takim stanie. Aspiryna to stary, dobry sprawdzony lek na gorączkę, pamiętam, że kiedyś nawet często ją brałam i pomagała mi. Kupię też coś na kaszel, jakiś dobry syrop i witaminy. Nad tymi witaminami to będę się musiała dłużej zastanowić, chciałbym kupić jakiś preparat, który będzie miał działanie stymulujące układ odpornościowy, a takie zazwyczaj zawierają dużą dawkę różnych witamin. Gdy dotarłam do apteki, pierwszą rzeczą, jaką wylądowała w moim koszyku była Aspiryna (moja apteka osiedlowa to bardzo duża i nowoczesna placówka przypominająca supermarket, posiada część samoobsługową z lekami bez recepty oczywiście, bardzo lubię tę aptekę, ze względu na bogaty wybór i formę robienia zakupów). Następnie udałam się do regału, na którym znajdowały się preparaty wzmacniające organizm i witaminy. Było tego strasznie dużo, po kilkunastu minutach oglądania poszczególnych leków i czytania o ich właściwościach, moją uwagę zwróciło duże kolorowe opakowanie preparatu Bodymax. Ciekawa nazwa, pomyślałam i zabrałam się za lekturę ulotki. Okazało się, że Bodymax to preparat z żeń szenia, który zawiera oprócz tego komplety zestaw witamin i minerałów. Z opisu, który czytałam wynikało, że Bodymax, jest doskonałym suplementem dla mnie. Dzięki zawartości żeń szenia wspomaga procesy regeneracyjne, odpornościowe i dodaje energii zmęczonemu, choremu organizmowi. Jak poinformowałam mnie również aptekarka krążąca między półkami, podobne działanie ma również Doppelherz, z tym, że zamiast żeń szenia zawiera zioła lecznicze, które wpływają korzystnie na układ krążenia. Doppelherz jest dostępny także w formie energetyzującego toniku jak Bodymax. To dla mnie bardzo cenna informacja, ponieważ mam kłopoty z krążeniem, tak, więc mogę rozwiązać dwie sprawy za pomocą jednego preparatu. Pijąc Doppelherrz wzmocnię swoją odporność i witalność, ale też układ krążenia. Kupiłam ostatecznie ten preparat i pobiegłam do domu, aby zażyć, czym prędzej zakupione leki. Mam nadzieję, że to paskudne przeziębienie pokonam w ciągu kilku dni.



