Nowe maszyny - koparki
tytusabc | 01/04/2009Mój brat cioteczny pracuje w redakcji pisma Nowe maszyny budowlane, a jego praca polega przede wszystkim na opisywaniu nowych modeli maszyn takich jak koparki czy ładowarki budowlane, pojawiających się na rynku. Początkowo Marcin nie za bardzo lubił swoją pracę, ale zależało mu bardzo na pracy dziennikarza, a nie chciał siedzieć bezczynnie dopóki nie znajdzie czegoś co będzie odpowiadać mu bardziej niż Nowe maszyny budowlane, koparki i ładowarki budowlane. Stwierdził więc, że zaczepi się na jakiś czas w piśmie i będzie nabierał umiejętności dziennikarskich. W końcu warsztat dziennikarski ćwiczyć można pisząc i o maszynach i o wydarzeniach kulturalnych. Marcin pracował dla pisma Nowe maszyny budowlane i jednocześnie starał się szukać zajęcia gdzie indziej, ale nie bardzo mógł trafić na ofertę pracy, która odpowiadałaby jego gustom. Z czasem stwierdził, że jednak koparki i ładowarki budowlane nie są tak nudne jak mu się na początku wydawało, i że zostanie w piśmie Nowe maszyny budowlane przez jeszcze jakiś czas i nie będzie na siłę szukał niczego innego. Sytuacja wygląda teraz tak, że Marcin wciąż pracuje dla tego pisma i nie ma chyba zamiaru zmienić pracy nawet gdyby ktoś sam mu ją zaproponował. Sama doskonale widzę, że Marcin się realizuje robiąc to, co robi. Cieszę się, że tak wyszło, bo z początku naprawdę był załamany tematyką pisma, w którym przyszło mu pracować. Ale wynikało to zapewne z tego, że sam niewiele na ten temat wiedział. Kiedy zgłębił swoją wiedzę, okazało się, że nie jest tak źle i można czerpać z tego nawet sporą satysfakcję. A teraz przyszedł kryzys, więc nie ma chyba sensu dokonywanie jakichś zmian jeśli ma się to szczęście i posiada się w miarę stałą i stabilną pracę. Ja niestety takiej nie mam i trochę obawiam się, że kryzys we mnie uderzy. Na razie oczywiście pracuję i mam z czego żyć, ale wiem, że może być różnie i nic nie uchroni mnie przed zwolnieniem, jeśli będzie to korzystne dla firmy, w której obecnie pracuję.



