Odzież XXL
grz3siu | 25/02/2009Koniec z dyktaturą ogólności, koniec z imperatywem jednostajności, koniec z nakazem powtarzalności. Domagamy się przewietrzenia zastałego sposobu myślenia, patrzenia i kreowania. Tworzymy manifest wygody, dowolności i barwności. By żyło się lepiej. Manifest wygody: - społeczeństwo to nie ludzie, to człowiek - pomysłowość to nie przykaz, to wolność - kreacja to nie wymysł, to rzeczywistość - rozmiar to wymiar, nie pomiar. Domagamy się odnowy, domagamy się wolności, domagamy się rewitalizacji spojrzenia, domagamy się języka. Dotąd skazani na nie byt, dotąd lekceważeni – ujawniamy swój głos. Wygoda – ponad wszystko. Oto wymiar naszej walki, pierwsze jej pole: Odzież damska jest sposobem pokazanie siebie, a jak można to zrobić w jednym rozmiarze? Nijak. Odzież XXL daje taką szansę, szansę tę ujawnia. Odzież XXL to wybawienie z dyktatu ogólności, jednostajności i powtarzalności. Odzież damska w tym rozmiarze daje wyzwolenie i możliwość prezentacji siebie, jest momentem kreacyjnym. Daje wachlarz szerokiego wyboru i określenia siebie. Obszar fasonów, rozmiarów, kolorów czy innowacji krawieckich jest nieprzebyty i różnych wyrazów się trzyma. Odzież XXL – skończmy raz na zawsze z tym spojrzeniem – to wygoda, nie słabość i wstyd. Odzież dla puszystych nie zamyka drzwi kobiecości, ona je otwiera i przewietrza atmosferę weń. Redefinicja piękna jest konieczna, rewitalizacja kanonu także. To zadanie przed nami stoi i konieczne jest wypełnienia. Wszystko po to, by wybór wygody ustąpił dyktaturze jednostajności. Odzież dla puszystych to dział dziewiarskiego świata, który rozwija się w niewyobrażalnym tempie. Sklepy z tego rodzaju asortymentem powstają wokół – w miastach i miasteczkach - tak są niezbędne – by dać wygodę, by kreować przestrzeń wokół nas. Odzież damska kreuje trendy w modzie, trendy odbioru postronnych widzów (mężczyzn). Zatem odzież dla puszystych ma zadanie do spełnienia, a waga jego ogromna. Ustalić nowe standardy piękna, zburzyć jednostajny porządek, zrewidować poglądy, dać szansę zaistnienia, dać szansę wygody. Zadanie nie łatwe, ale konieczne. Dyktatura ogólności, imperatyw jednostajności, nakaz powtarzalności musi się skończyć. Raz na zawsze.



