Same teksty contactless payment
azjajm | 24/02/2009Czasem tak się w życiu zdarzy, że trzeba się udać do lekarza. Nikt chyba tego nie lubi, ja w każdym razie bardzo. Jestem dodatkowo chora tydzień przed i tydzień po wizycie u lekarza. I zamiast on mnie leczyć powoduje zdecydowane pogorszenie mojego stanu zdrowia, szczególnie psychicznego. Jestem studentką więc trafiłam do takiejże przychodni. I tutaj właśnie rozegrała się cała akcja. Po dość długim oczekiwaniu dosiadło się dwóch studentów jak się miało zaraz okazać byli to obcokrajowcy. W życiu nie słyszałam, by ktoś gadał tyle co oni. Z tego co zdołałam zrozumieć to w kółko powtarzali dwa zwroty mianowicie contactless payment, legic advant oraz contactless technology. Szału można było dostać słysząc na okrągło ten świergot. Nie mam pojęcia co te dwa zwroty dokładnie znaczą i może to dodatkowo potęgowało moją złość i poirytowanie. Niewątpliwe jest też to, że ja po prostu fatalnie się czułam, głowa mi pękała a tutaj dodatkowo te same teksty contactless payment, contactless technology, legic advant, contactless technology jak w ulu się czułam. Do tego te ich piskliwe głosy. Nie mam już pojęcia, czy to był sen, czy jawa. Myślałam, że zaraz zemdleję. Modliłam się już tylko, by drzwi się otworzyły i lekarz zawołał mnie do siebie, ale złudne moje nadzieje, dalej siedziałam na tym korytarzu i wydawało mi się, że jest to już wieczność. Powoli rozmowy dwóch nieznajomych zaczęły do mnie docierać już tylko fragmentarycznie i moje ucho wychwytywało już tylko takie ciche contactless technology, contactless payment, legic advant…I wtedy musiałam zemdleć, bo ocknęłam się już w kompletnej ciszy. Nikt nic do mnie nie mówił tylko stała nade mną pielęgniarka i widziałam, że podłącza mi coś, co wyglądem przypominało kroplówkę. Jak wyszłam na korytarz był już pusty, nie mam pojęcia, czy Ci obcokrajowcy to były zwidy, czy naprawdę siedzieli tu obok mnie jeszcze jakiś czas temu.



